Odrobina "pół snobizmu" w wydaniu dubajskim? Zapraszam do Marina Social
- tomaszwojkowski
- 9 mar 2017
- 3 minut(y) czytania

MARINA SOCIAL - brzmi co najmniej, jak nazwa tutejszej Doliny Krzemowej. Nic bardziej błędnego. Po co miałbym w końcu zawracać komukolwiek głowę projektami, nowymi technologami. Po raz kolejny zawrócę Wam w głowach oryginalnym miejscem i wnętrzem. Mnie głowa "bolała długo", a miejsce to znalazło się na mojej liście ciekawych, niepowtarzalnych chwil, które i Wy możecie przeżyć będąc w Dubaju.
Kuchnia? No właśnie jaka? Niech sobie przypomnę! Chyba śródziemnomorska, ale taka, że palce lizać. Kurde, za każdym razem jest to samo. Idziesz, wchodzisz i nie wiesz, czy cieszyć się tym miejscem, designem, czy kuchnią, a potem trudno wszystko jednocześnie ogarnąć. Podobnie tutaj. Jak każde miejsce w Dubaju, tak i Marina Social wita eleganckim i niestandardowym wnętrzem!

Niesamowite jest to, że w tych wszystkich miejscach, hotelach, restauracjach obcuje się na co dzień ze sztuką i designem, który ciężko znaleźć w europejskich miastach. Ci wszyscy znani, cenieni projektanci coś zrobili dla kogoś, lub dla jakiegoś miejsca w Dubaju.
MARINA SOCIAL na prawdę przyciąga. Nie jestem znawcą, ale nawet dla mnie jako laika w tym temacie, każdy detal tego miejsca jest po prostu dopracowany. Restauracja znajduje się w Hotelu InterContinental Dubai Marina.
Jak sama nazwa wskazuje, MARINA SOCIAL to miejsce, gdzie po prostu można się nieźle socjalizować z przyjaciółmi, rodziną. Idealne miejsce na fajną, niezobowiązującą kolację, drinka, czy dobre wino.
Idealne miejsce dla tych, którzy zakochali się w Marinie. Z restauracji rozciąga się przepiękny widok na Marinę. Można zarezerwować też stolik na tarasie. Rozpościera się z niego wspaniały widok na Marinę, zwłaszcza wieczorem, kiedy Marina powala ogromną ilością światła.
Tak czy inaczej, zanim dotrzecie do Restauracji przywita Was piękne wnętrze Hotelu InterContinental Marina Dubai. Tak już tutaj jest, że większość restauracji w Dubaju znajduje się w Hotelach. Podobnie jest z Marina Social.

InterContinental Marina Dubai słynie swoją drogą z nowoczesnego wnętrza wypełnionego dziełami sztuki, zarówno tymi współczesnymi, jak i starszymi.

A jak już dotrzecie do MARINA SOCIAL i rozgościcie się w środku, czas na oblizywanie paluszków. W karcie nie znalazłem niczego, czego nie mógłbym zjeść. Do tego karta z winami, która również rozpieszcza. Dla każdego coś się znajdzie. Nawet dla tych najbardziej wybrednych co do roczników wina, czy innych alkoholi.
Na serio poza jedzeniem "drobne" detale wpadają do głowy i wychodzimy pamiętając o nich i o tym miejscu. Ja zawiesiłem się nad....? Nad porcelaną, a dokładnie nad talerzami. Czyż nie jest oryginalny? Ja "zakochałem się" w tym, co podają do jedzenia i w tym, na czym podają posiłki.

Bardzo dobry serwis, wyśmienita obsługa. Najwyższa ocena za opiekę nad klientami, za formę w jakiej podawane jest jedzenie i za wnętrze.
Jedzenie? Mniam, mniam. Od Beef Tartare, przez Krewetki i inne cuda na talerzu. Zobaczcie jak wygląda, a jeszcze lepiej smakuje. Nie opiszę niestety tego, ponieważ smaku nie da się oddać. Prawdziwe "Niebo w gębie" i nie mam na myśli tytułu filmu, tylko smak tego jedzenia, które jedliśmy. Co więcej, w dobrym towarzystwie i w takim otoczeniu smakuje zawsze jeszcze lepiej.
Co znajdziecie w Menu? Proszę! Niech kubki smakowe szaleją.
Risotto of cèpes, confit eryngii mushrooms, gremolata, mascarpone
BBQ veal short rib, charred sweetcorn, horseradish, Yorkshire pudding
Potato gnocchi, roasted pumpkin, wild mushrooms, crispy sage & Parmesan Pulled lamb, basil pesto, chargrilled courgette & buffalo ricotta (n)
Cod loin, palourde clams, cauliflower, lovage, samphire

Dla mnie gwoździem programu są desery. Black Forest Chocolate Bar mógłby być lepszy, ale i tak umazałem się tym deserem jak dziecko. Czyli smakowało!
Restauracja zaskakuje wieloma smakami. Nie jestem najlepszym "pisarzem" i nie potrafię oddać do końca tego jak tam rzeczywiście jest, ale jest cudownie, multi - kulturowo, smacznie, elegancko i na "pół snobistycznie". Taka moja nowa definicja. "Pół - snobistycznie" haha. Nie wiem, czy może tak być w Dubaju, ale tutaj tak jest. Nie będzie wtopy, jak wybierzecie to miejsce na kolację, czy randkę i nie będzie niepotrzebnego nadęcia w wydaniu dubajskim. Będzie po prostu przyjemnie!

Ważna kwestia. Do tego miejsca, jak i do większości restauracji w Dubaju nie wpuszczą Was bez krytego obuwia i odpowiedniego stroju. Nie musi być to frak :-) i garnitur od Armaniego, ale trzeba wyglącać. Pilnują SAVOIR - VIVR'u.
No to socjalizację czas zacząć!

























































Komentarze